Jak wygląda droga od surowca roślinnego do gotowej kapsułki? Zdjęcie: pexels.com
Gotowa kapsułka to dopiero finał znacznie dłuższego procesu. Zanim ekstrakt trafi do opakowania, trzeba wybrać odpowiedni gatunek rośliny, określić wykorzystywaną część, przygotować surowiec, przeprowadzić ekstrakcję, standaryzację i badania jakościowe. To właśnie na tych etapach powstaje realna charakterystyka produktu.
Spis treści:
ToggleZnaczenie ma nie tylko sama nazwa rośliny, ale również jej gatunek, odmiana i wykorzystana część. Korzeń, liść, owoc, nasiona czy kora mogą różnić się naturalnym profilem obecnych związków.
Na właściwości surowca wpływają też miejsce uprawy, klimat, termin zbioru i sposób pozyskania. Dlatego ważna jest prawidłowa identyfikacja botaniczna oraz dokumentacja umożliwiająca identyfikowalność surowca i jego dostawcy.
Producent, który dobrowolnie i precyzyjnie podaje gatunek, wykorzystaną część rośliny oraz dostępne informacje o pochodzeniu surowca, ułatwia konsumentowi porównanie produktów.
Po zbiorze roślinę trzeba odpowiednio oczyścić, wysuszyć i zabezpieczyć przed wilgocią, światłem, szkodnikami oraz zanieczyszczeniami.
Zbyt długi czas między zbiorem a suszeniem może pogarszać jakość materiału. Z kolei niewłaściwa temperatura suszenia może wpływać na wybrane składniki obecne w roślinie. Istotne są również warunki transportu i magazynowania.
Naturalne pochodzenie surowca nie oznacza, że nie wymaga on kontroli. Roślina może być narażona na obecność mikroorganizmów, pestycydów, metali ciężkich lub innych zanieczyszczeń, dlatego surowiec powinien podlegać kontroli zgodnej z jego specyfikacją, analizą ryzyka i obowiązującymi wymaganiami.
Wysuszony surowiec może zostać rozdrobniony i wykorzystany w formie proszku albo skierowany do ekstrakcji. To dwa różne rozwiązania.
Proszek zawiera rozdrobnioną część rośliny, natomiast ekstrakt powstaje poprzez pozyskanie wybranej grupy związków za pomocą odpowiednio dobranej metody. Sam fakt, że oba produkty pochodzą z tej samej rośliny, nie oznacza więc, że mają identyczny skład.
Rozdrabnianie zwiększa powierzchnię kontaktu surowca z rozpuszczalnikiem i ułatwia dalsze przetwarzanie. Na tym etapie usuwa się również materiał, który nie spełnia ustalonych wymagań.
Ekstrakcja polega na oddzieleniu wybranych związków od pozostałej części surowca. W zależności od rośliny i celu technologicznego można stosować wodę, mieszaniny wodno-alkoholowe, glicerol lub inne dozwolone rozpuszczalniki.
Nie istnieje jedna metoda najlepsza dla wszystkich roślin. Część związków lepiej rozpuszcza się w wodzie, inne wymagają zastosowania alkoholu lub połączenia kilku metod.
Po ekstrakcji otrzymany roztwór może zostać zagęszczony, a następnie wysuszony do postaci proszku. Ważne jest również kontrolowanie pozostałości rozpuszczalników, jeśli były używane podczas procesu.
Rośliny naturalnie różnią się zawartością poszczególnych związków. Standaryzacja pozwala określić deklarowaną zawartość wybranego związku lub grupy związków w ekstrakcie, ale sama w sobie nie potwierdza działania zdrowotnego gotowego produktu.
Na etykiecie może pojawić się również wskaźnik DER, czyli stosunek ilości surowca roślinnego do ilości otrzymanego ekstraktu. W uproszczeniu DER 10:1 oznacza, że dziesięć części surowca roślinnego wykorzystano do otrzymania jednej części ekstraktu. Interpretując ten parametr, warto jednak sprawdzić, czy dotyczy on ekstraktu rzeczywistego oraz czy w gotowym składniku zastosowano nośniki.
Wysoki DER lub wysoka standaryzacja nie oznaczają automatycznie, że produkt będzie lepszy dla każdego. Parametry te przede wszystkim pomagają zrozumieć, z jakim ekstraktem mamy do czynienia.
Zanim ekstrakt trafi do kapsułki, może być oceniany pod kątem:
Zakres i częstotliwość kontroli dobiera się do rodzaju surowca, procesu produkcji, specyfikacji oraz analizy ryzyka. Nie oznacza to, że każda partia każdego produktu jest badana osobno pod kątem wszystkich wymienionych parametrów. Prawidłowym komunikatem jest zgodność z określonymi wymaganiami i limitami, a nie ogólna deklaracja, że produkt jest całkowicie wolny od zanieczyszczeń.
Sam ekstrakt nie zawsze może zostać od razu wsypany do kapsułki. Trzeba uwzględnić jego sypkość, wilgotność, stabilność i objętość zalecanej porcji.
W recepturze mogą pojawić się nośniki lub substancje przeciwzbrylające, które pełnią określone funkcje technologiczne. Ich obecność nie musi oznaczać gorszej jakości produktu. Ważne jest, aby były jasno wymienione w składzie.
Na tym etapie dobiera się także wielkość kapsułki oraz materiał otoczki, np. żelatynę albo hydroksypropylometylocelulozę. Forma kapsułkowa może być wybierana ze względu na wygodę stosowania, brak konieczności odmierzania produktu i ograniczenie kontaktu z jego charakterystycznym smakiem. Przykładem takiego rozwiązania są kapsułki CBD, w których olej konopny i fitoskładniki zamknięto w gotowej porcji.
Gotowa mieszanka trafia do urządzeń napełniających kapsułki. Następnie kontroluje się ich masę, jednolitość i wygląd.
Kapsułki pakowane są do butelek, słoików lub blistrów. Opakowanie nie pełni wyłącznie funkcji estetycznej. Opakowanie dobiera się tak, aby ograniczało wpływ czynników istotnych dla trwałości danego produktu, np. wilgoci, światła lub tlenu.
Na końcu sprawdzane są numer partii, data minimalnej trwałości, zgodność etykiety oraz kompletność dokumentacji.
Poza informacjami wymaganymi dla suplementów diety warto zwrócić uwagę także na:
Im więcej konkretnych i czytelnych informacji udostępnia producent, tym łatwiej porównać produkty i ocenić, z jakim surowcem oraz ekstraktem mamy do czynienia.
Gotowa kapsułka jest więc efektem wielu wcześniejszych decyzji. Jej charakterystykę kształtują pochodzenie rośliny, sposób suszenia, metoda ekstrakcji, standaryzacja, badania i warunki pakowania. Najbardziej wiarygodna komunikacja nie opiera się na ogólnych hasłach o „mocy natury”, lecz na danych, które można sprawdzić.